Pierwszy raz studentki w zamkniętej bibliotece

5 wyświetleń 15:00 Nastolatki iXXX Kamerki
(0)
Pokój czytelni po godzinach. Drewniane regały sięgające sufitu. Na środku pomarańczowy softbox pod 45 stopni. Blaty stolików pokryte kurzem i śladami palców. Dźwiękowiec prosi o ciszę przed klapsem. Drzwi zamknęte na klucz od środka. Skutery pod oknami grzechoczą jak deszcz. Ona stoi przy półce z literaturą psychologiczną. Rozpina bluzkę jednym ruchem. Biustonosz spada na książki. Piersi miękkie, brodawki twardne od chłodu powietrza kondycjonowanego. Spódnica do góry bez dotykania bioder - tylko nacisk udami o blat. Majtki ześlizgują się same po skórze wilgotnej od potu z uda do kolana. Czerwony lakier na paznokciach u nóg - jeden odprysk przy pięcie lewej stopy. Ona wybiera tempo. Nie. Patrzy w obiektyw drugiej kamery wiszącej nad wejściem do archiwum. Nagranie idzie przez telefon leżący płasko na posadzce między nogami fotela czytelnego numer trzy. Przesuwa się tyłem ku ekranowi urządzenia. Kolano ociera o nierówność parkietu - cienka ranka błyszczy przy świetle lampy biurkowej. Druga ręka wsuwająca się między pośladki to gest powtarzany siedem razy przed pierwszym jękiem. Jeden palec wpada głęboko bez oporu. Potem dwa. Mięśnie brzucha drgają przy każdym pchnięciu wnętrzem dłoni w miazgę lędźwiową. Telefon mruga czerwonym diodkiem nagrywania. Bas przenika przez ścianę od klubu studenckiego piętro niżej. Jej język wysuwa się i ociera o dolną wargę dokładnie w momencie gdy pora obiadu bije dzwonkiem alarmowym z aplikacji na ekranie smartwatcha. Bransoletka ze skóry odpada i leży między karteczkami ze wzorami egzaminacyjnymi. Ostatnie trzy minuty to seria krótkich ujęć, paznokieć malowany czerwono wbijający się w skórę własnego uda, włosy rozwiane nad atlasem geograficznym Europy Środkowej, policzek przyciśnięty do chłodnej szyby okiennej gdzie widać plamy deszczowe i kontury dwóch skuterów zaparkowanych krzywo, ustęp ciała widoczny przez siatkową rękawiczkę medyczną zdjętą wcześniej z pudełka dezynfektanta przy wyjściu awaryjnym.