Pierwszy raz w akademiku z koleżanką z roku

6 wyświetleń 7:42 Nastolatki iXXX Kamerki
(0)
Akademik drugiego piętra nad ulicą Kruczej. Pokój oświetlony blaskiem laptopa. Czerwonym. Neonem zza firanki. Wentylator na drugim biegu wiruje nad grzejnikiem. Na stole leżą podręczniki do socjologii i niedopite piwo. Łóżko stałe od trzech lat z poplamionymi prześcieradłami. Ona w wełnianych rajstopach i jedwabnych stringach kremowego koloru. Szlafrok w kolorze szałwii leży na krześle obok torby ze szkolnymi zeszytami. Kamera startuje z szafki nocnej - trzy stałe punkty rejestracji, czwarta mobilna ustawiona przez dźwiękowca tuż przed sceną. Dyfuzja 1/4 na zbliżeniu twarzy podkreśla pot na jej górnej wardze gdy on wsuwa rękę pod jej sweter. Jej oddech się zmienia gdy on dotyka jej lodzika przez tkaninę. Ona wybiera tempo - najpierw powoli, potem wciska biodra w jego dłoń. Lavalier ukryty pod stanikiem łapie każde sapnięcie i westchnienie między ustami a szyją. Reżyser prosi o ciszę przed pierwszym pocałowym ujęciem - scena startuje za pierwszym podejściem bez dubbingu. On rozpina jej spodnie jeansowe jedną ręką drugą trzymając za włosy jak chciała wcześniej przy papierośle przy wejściu do budynku. Ona woła stop gdy chce zmienić kąt - potem każe mu patrzeć prosto w obiektyw podczas jazdy misjonarskiej bez prezerwatywy aż do pełnego wkroczenia kamery frontalnej bez cięć czy filtrowania sekretów narządów płciowych które błyszczą od wilgoci połączonej z intensywnością kontaktu fizycznego który rośnie co minutę Pot pojawia się na jego skroniach gdy ona przysiada całując go głęboko język spotyka się z językiem brzuch drga mięsień napina się mięsień rozluźnia się wentylator stuka rytmicznie jak metronom synchronizujący ich ruchy które stają się coraz gwałtowniejsze aż dochodzi do kulminacji gdzie on wytryskuje prosto na jej brzuch zostawiając ślady które nie są usuwane tylko oglądane przez kilkadziesiąt sekund przed końcowym ujęciem dłoni trzymającej telefon który pokazuje godzinę rano Wczesny ranek zapowiada poranny alarm który jeszcze nie zadzwonił.