Brunetka w hotelu z ciemnymi oczami i czarnymi włosami

9 wyświetleń 10:02 Brunetki GEJ Gwałt
(0)
Mam jeszcze rozmazaną szminkę po wcześniejszym ujęciu. Czuję wilgoć między nogami. Ciepło. Lampy padające z góry. Pokój pachnie rdzawym metallem radiatory. Lekkim. Perfumem z łazienki. Drewniane okiennice są częściowo zamknięte, światło wpada smugami przez szparki. Pilot od TV leży na poduszce obok mojej prawej ręki. Ja wybieram tempo. Nie ma pośpiechu. Moje czarne włosy lśnią od potu, spadają mi na policzki gdy nachylam się nad nim. On patrzy prosto w moje ciemne oczy jakby chciał coś powiedzieć ale nie mówi. Jego dłoń sunie po moich plecach aż do pasa czarnych stringów które powoli spuszczam jedną ręką. Bas bije przez ścianę od pokoju obok gdzie ktoś słucha muzyki za głośno albo też może to serce we mnie tak walić. Kamera pracuje cały czas - 85mm otwarty na f/2.8 trzyma zbliżenie na nasze twarze gdy się spotykamy nosami. Dźwiękowiec prosi o ciszę przed klapsem ale my już jesteśmy w środku więc ignorujemy sygnał. Ja gram rolę uległą ale tylko tyle ile chcę sama ustalić teraz tu właśnie w tym niedzielnym poranku gdy słońce ledwo grzeje parapet i skóra mi drży pod jego językiem który idzie śladem kręgosłupa aż do zagłębienia bioder gdzie kończą się białe prześcieradła ze śladowymi plamami poprzednich scen. Potem siadam okrakiem twarzą do okna widzę swoje odbicie wśród chmur nad dachami miasta on wsuwa się powoli ja kontroluję głębokość każdy centymetr mój wybór każdy westchnienie mój impuls nie jego potrzeba tylko moja decyzja jak długo trwać jak mocno ściskać uda jak bardzo go doprowadzić aż straci równowagę i upadnie tyłem na materac a ja zostaję nad nim nieruchoma oddychając szybciej niż wcześniej.