Warszawska brunetka masturbuje się nocą na balkonie

6 wyświetleń 15:00 Brunetki GEJ Gwałt
(0)
Drugi piętro nad ulicą Marszałkowską. Drewniane okiennice z odpryskaną farbą lekko uchylone. Warszawska brunetka staje na balkonie po północy. Czarne matowe stringi ledwo zakrywają pośladki. Bluzka przylega od wilgoci. Softbox pod 45 stopni rzuca miękkie światło na jej twarz w MCU. Lavalier ukryty pod stanikiem łapie każdy oddech. Ona wybiera tempo. Powoli przesuwa dłonie po udach w górę spódnicy. Palce zagłębiają się we własne cipki przez materiał. Telefon leży na metalowej balustradzie - gra muzyka z aplikacji streamingowej. Bas niweluje hałas miasta ale nie tramwaju dziesięć metrów dalej. Jej biodra kołyszą się jakby tańczyła dla kogoś w ciemności naprzeciwko. Nagle nachyla się ku kamere trzymanej jedną ręką drugą ciągle między nogami. Kadr zbliża się do twarzy - spocone powieki ocierają się o palec wetknęty głęboko w buzię żeby stłumić jęk gdy druga ręka masuje kciukiem swoje naprężone sutki przez cienką tkaninę biustonosza który już wcześniej zdjęła i rzuciła na ziemię obok butelki mineralnej bez nakrętki. Reżyser woła ciszej ale ona nie reaguje tylko wbija wzrok w obiektyw jakby patrzyła prosto w oczy każdego widza jednocześnie oddychając szybciej a jej palce pracują coraz intensywniej teraz cały środkowy palec znika we wnętrzu cipy przy każdym pchnięciu biodrami naprzód. Pot kapie z brody na pierś. Jedna kamera stoi nieruchomo druga porusza się za nią gdy opada na kolana przed telefonem trzymając go tuż przed swoją mokrą twarzą gdzie ślina miesza się ze śliną potem język wysuwa się i liże własny palec który właśnie wysunęła z dziurki dopiero co. Truskawkowy lakier na paznokciach odpada przy każdym ruchu. Ona woła stop ale tylko żeby poprawić pozycję telefonu potem kontynuuje bez przerwy aż koniec końców jej plecy wyginają się jak łuk a całe ciało drży gdy spuszcza sebe pierwszy raz tego wieczoru szeptąc coś co brzmi jak kurwa ja chujowo dobrze to zrobiłam.