Krakowska brunetka w czarnych stringach różowym szlafroku

9 wyświetleń 15:00 Brunetki GEJ Gwałt
(0)
Trzecie piętro nad ulicą Szewska, drzwi wejściowe jeszcze się nie zamknęły. Ona staje przodem do okna, plecy do niego, różowy antyczny szlafrok wiszący na ramionach. Jej długie ciemne włosy splatają się w palcach jego prawej ręki. Bluzka leży pod stołem obok kluczyków od skutera. Reżyser zmienia kąt w połowie ujęcia - kamera idzie z MCU na OTS zza jego barku. On wciska ją biodrami w oparcie kanapy, ona oddycha szybciej, ale nie przestaje kontrolować rytmu - ona wybiera tempo. Obiektyw 85mm otwarty na f/2.8 trzyma ostrość na jej oczach, podczas gdy tło tonie we wspomnieniach miasta. Bas z sąsiedniego mieszkania bije rytmicznie przez ścianę jak drugie serce lokalu. Jej język idzie po jego członku powoli, dokładnie - ustami obejmuje całość, brodą ociera brzuch jego uda. Czarne stringi leżą teraz między jej stopami, dywanem - jedyna rzecz oprócz kolczyków kółek ze złota która została z pierwszego planu dnia. Na łóżku światło główne pada prosto na grzbiet jej dłoni zaklinowanej między materacem a ścianą. On wbija się mocno, głęboko, słychać tylko chrzęst sprężyny i westchnienie przez nos. Wytrysk trafia prosto do środka - białawy strumień spływa po wewnętrznym udzie gdy on osuwa się z niej tyłem do ziemi. Chwilę później stoi przy szafce nocnej - klucz od domu leży obok telefonu wyświetlającego wtorkowe popołudnie o godzinie piętnastej dwadzieścia jeden. Pot znika za kołnierzem jej koszuli. Trzy kamery nadal nagrywają. Żaden dźwięk nie ucieka przez drewniane okiennice. Kabel ładowarki zwisa ze stołu. Nic więcej nie musi być powiedziane. Filmowanie kontynuuje się bez przerwy.