Krakowska brunetka w morskim szlafroku na Kazimierzu

6 wyświetleń 8:07 Brunetki GEJ Gwałt
(0)
Apartament na drugim piętrze nad ulicą Meislesa. Okna wysokie, drewniane okiennice z odpryskaną farbą. Deszcz pada po szkle od godziny czternasta. Na stole wyszczerbiony talerz ceramiczny z resztami naleśników. Kluczyki od skutera leżą obok pudełka kondomów. Kamera startuje za pierwszym ujęciem - dźwiękowiec prosi o ciszę przed klapsem. Brunetka staje tyłem do światła padającego zza firanki. Jej włosy sięgają obojczyków, ciemne jak smoła. Szlafrok w kolorze morskim luźno trzyma się bioder. Rozwiązuje sznurek powoli - ona wybiera tempo. Tkanina opada na podłogę między nogami. Pierwsze zbliżenie, szyja, puls pod skórą, delikatne ślady paznokci po lewej stronie szyi. Dyfuzja 1/4 na zbliżeniu rozmywa kontury bez utraty ostrości skóry. Przechodzi do sypialni - materac skrzypi pod jej kolanami w pozycji doggy style. Ściany pomalowane starą farbą oliwkową, plama wilgoci w lewym górnym rogu jak mapa Afryki. On wsuwa się od tyłu, dłoń na jej brzuchu przyciąga mocniej do siebie gdy słychać bas przez ścianę sąsiedniego mieszkania - potem zmienia pozycję do face to face przy świetle lampki nocnej z jedwabnym abażurem czerwonego neonu nad lustrem po drugiej stronie pokoju pokazuje ich sylwetkę w odbiciu gdy on ssie smugę potu z jej klapy piersiowej a ona zakłada nogę za jego plecy i przyciska głowę do swojej szyi by usłyszać bicie serca przez materiał koszuli która została gdzieś między drzwiami a łóżkiem nie wiadomo czy zdjął czy zerwał we własnym tempie które teraz dopasowuje do jej jęków które nie są udawane bo słychać jak sapie przez nos gdy napina mięśnie po raz trzeci tuż przed końcem który kończy się bez upadku spermy tylko bezruchem dłoni splecionych nad brzuchem i westchnieniem które unosi pierścionek na środkowym palcu lewej ręki.