Doświadczona brunetka golona w hotelu po kolacji

11 wyświetleń 10:54 Cipki Babcie
(0)
Czuję gorzkie resztki coli na języku. Ekspres na kuchence stukocze drugi raz. Ja siadam na nim tyłem, czarne stringi spływają na podłogę. Tapety w kolorze tabakowy pochłaniają światło z ulicy. Kamera leży nisko - 85mm otwarty na f/2.8 - widzę jej cień między moimi nogami. On chwyta moje biodra, paznokcie wbijają się we mnie. Ja nie ruszam się pierwsza. Dźwiękowiec prosi o ciszę przed klapsem. Jego język wspina się po moich plecach aż pod ucho. Potem wbija się głęboko bez ostrzeżenia. Skórę mam nabrzmiałą od dotyku. Moje uda drżą przy każdym pchnięciu. Oddech uderza w mikrofon frontalny jak deszcz w szybę. Ja wołam stop gdy chcę zmienić pozycję i on puszcza moje biodra natychmiast. Obracam się do przodu twarzą do obiektywu, patrzę prosto w oko kamery swoim spojrzeniem warszawianki z trzeciego piętra bloku przy rondzie Daszyńskiego. Moje palce splatają się z jego włosami gdy przyspiesza tempo. Wtłacza. Mnie całym ciałem w materac. Na szafce nocnej mokry szklany dzbanek z resztą oranżady. Jej kolano ociera o mój brzuch gdy schyla się nad mną by lizać brodę gdzie rosła zarost. Bas przez ścianę bije rytm naszych ruchów. Czuje jak napina mi mięśnie pośladków przed orgazmem który przychodzi bez ostrzeżenia i rozlewa się po prześcieradle które nie pasuje do kołdry. Po sekundzie słychać tylko ciężki oddech i dźwięk ekspresu który znów stukocze jak kończący lokomotywą pociąg nocny z Zakopanego do Gdańska. Ja nie spuszczam wzroku z obiektywu nawet teraz gdy wszystko już minęło ale jeszcze czuję ciepło jego dłoni tam gdzie zostawił ślady po paznokciach. Pokój pachnie potem i wilgotnym futerkiem ze skórzanego fotela który trzeszczy przy najmniejszym ruchu.