Doświadczona brunetka i lustro mokrej łazienki

8 wyświetleń 11:04 Cipki Babcie
(0)
Cofam aż do nachylenia. Trzymam zbliżenie na jej plecy nad wanną. Softbox pod 45 stopni rzuca miękkie boczne światło, ecru prześwituje przez szklane drzwi prysznica. Ona stoi przodem do lustra, palce na wargach, dłoń opuszcza szyję, sunie po brzuchu. Czarne stringi zsuwają się powoli. Reżyser zmienia kąt w połowie ujęcia - tnę na wide frame z podłogi. Jej ciało odbija się w całorozmiarowym lustrze, nogi lekko rozchylone, biodra naprężone. Dźwięk kropli spadającej do pustej wanny bije rytm. Audio frontalne wbite - słychać każdy westchnienie, każdy stuk paznokcia o szkło. On pojawia się za nią z tyłu, dłonie obejmują talia, język na barku. Inter cut między lustrem a twarzą kamery frontowej. Ona kiwa głową - ona wybiera tempo. Loop od chwili gdy unosi biodra ku jego czubkowi. Kolano trafia na gumkę bielizny - tnę tuż przed wejściem i loopuję jęk trzy sekundy dłużej niż normalnie. Sync idealny między ruchem bioder a impulsem audio peaków mikrofonu ładowarkowego przyklejonego do framugi drzwi łazienki. Drewniane okiennice częściowo opuszczone do połowy rolety - światełko ulicy pada na grzbiet jej dłoni na szybie. Bas przez ścianę budynku bije rytm równolegle do uderzeń skóry o skórę. Pot spływa z brody mężczyzny na jej prawe ramię tam gdzie włosy są przylepione do skóry przez wilgoć pomieszczenia po północy. Lavalier ukryty pod stanikiem nagrywa każde szeptane słowo 'jeszcze raz' 'głębiej'. Kablówka ładowarki zwisa z gniazdka koło umywalki obok telefonu ze zgaszonym ekranem. Tnij tuż przed orgazmem i wracam do startu sekwencji dla loopowania nastroju. Szum wentylatora znika gdy schody są zamkniete. Klaps synchronizowany z pierwszym pełnym wejściem. Trzymam ostatnią klatkę o jeden klaps dłużej.