Blondynka i pasierb wśród porannych mgieł łazienki

4 wyświetleń 10:27 Blondynki Datezone
(0)
Kamera startuje od lustrowego odbicia blondynki - stoi przed umywalką, palce przy haku biustonosza. Antracytowe rajstopy 70 den napięte na udach. Jej paznokcie - czerwony lakier z drobnym odpryskiem nad kciukiem - powoli odpinają sprzączkę. Oddech słychać przez lavalier ukryty pod stanikiem. Reżyser każe operatorowi wejść bliżej, MCU z przodu, obiektyw 85mm otwarty na f/2.8. Ostrość trzyma się jej oczu. Ona patrzy prosto w soczewkę i mówi 'to jest dobre', nie ruszaj się. W tle - ledwo słyszalne bicie basów zza ściany i kapanie prysznica. Podłoga marmurowa chłodna pod stopami. Na blacie - kieliszek wódki z paroma centymetrami białego destylatu i śladem ust farbą lipową. Wcześniejszy ranek wpada przez matowe szyby nad wanną - złote pasma włosów lekko wilgotne od pary. Pasierb pojawia się za plecami - jego ręce idą po jej biodrach, palce wsuwają się pod gumkę majtek typu stringi z koronki makramy. Ona opiera głowę na jego ramieniu, ale kontroluje tempo - jednym palcem dotyka jego ust jak znak pauzy. Dyfuzja 1/4 przyciemnia światło kluczowe nad lustrem by nie błyszczeć na cerze. On schyla się wolno między jej nogi rozchylone na brzegu porcelany. Jego język najpierw muska wewnętrzną stronę uda tuż pod rajstopami a potem sunie ku środkowi gdzie materiał już przesiąknięty wilgocią dziurawi się delikatnie przy dotyku języka. Cięcie. Teraz on klęczy bezpośrednio przed nią trzymając ją za kostki by nie cofnęła nóg gdy intensywność rośnie. Jej dłoń wbija się we włosy mężczyzny prowadząc rytm bez słów tylko cichym sapnięciem synchronizowanym z falami światła padającego ze świetlówki migoczącej co kilkadziesiąt sekund.