Blondynka z niebieskimi oczami dominuje na tarasie nad jeziorem

4 wyświetleń 15:00 Blondynki Datezone
(0)
Taras z drewnianych desek, widok na spokojne jezioro odbijające popołudniowe słońce. Blondynka stoi boso, jej morski szlafrok rozchylony ukazuje ciało pokryte cieniem potu. Partner leży na materacu z jednym barkiem opartym o mur. Kamera główna pracuje na statywie aż do pierwszego pełnego wejścia potem operator przechodzi na monopod trzymany nisko między nogami aby uchwycić kąt od dołu. Obiektyw 50mm f/1.4 otwarty do granic głębi ostrości utrzymuje jej twarz i oczy w ostrym planie podczas gdy tło topnieje w złotym blurze. Jej palce wbijają się w jego tors gdy rozpoczyna ruchy bioder miarowe ale brutalne. On chwyta ją za uda próbując przyspieszyć ale ona blokuje go wzrokiem. Mówi. 'trzymaj się'. Chromowa klamka od drzwi balkonowych błyszczy w świetle padającym ze strony zachodu. Na stole plastikowy kubek z resztą herbaty i niedopalony papieros. Nad basenem wiszą lampki LED migoczące niebieskim światłem choć jeszcze nie zapadł zmrok. Kabel ładowarki od telefonu leży na materacu obok jego prawej stopy przypominając że pora obiadu została pominięta dla tej sesji. Jej skóra lśni jak lakier pod promieniami które grzeją przez całą godzinę nagrania. Dywan welwetowy został zdjęty wcześniej bo zakłócał stabilność kamery dolnej perspektywy więc teraz widać go zwiniętego przy drzwiach wejściowych gdzie stał przed rozpoczęciem zdjęcia. On jęczy ale ona nie zwalnia tylko pogłębia nachylenie kręgosłupa by maksymalnie wykorzystać głębokość wkroczenia. Po dwunastu minutach filmowania reżyser prosi o chwilę ciszy między ujęciami ale ona mówi 'idziemy dalej' bez wahania. Siata antykleszczy przy płocie delikatnie szumi przy każdym porywie wiatru. Końcówka to seria gwałtownych ruchów górą-dół aż dochodzi on spuszczając się głośno pod nią która patrzy prosto w kamerę przez cały finał.