Naturalna blondynka i sąsiadka przy basenie rano
Drugie piętro nad miastem. Świt wbija się między drzewa, odbijając w powierzchni basenu. Sąsiadka w granatowym stroju kąpielowym stoi nieruchomo przy brzegu, jej stopy ledwo tkają falę. Naturalna blondynka klęczy na płytkiej części, dłonie oparte o betonowe obrzeże. Powietrze wilgotne, nieruchome. Reżyser zmienia kąt w połowie sekwencji - teraz kamery patrzą z dna basenu ku górze. Blondynka podciąga stroj do góry, odsłaniając cipę już mokrą nie tylko od wody. Jej język znajduje miejsce tuż nad łonem sąsiadki. Ta chwyta za jej włosy - delikatnie najpierw, potem mocniej. Kamera przeskakuje na 85mm otwarty na f/2.8 - zbliżenie, ślina miesza się z solanką, powieki drżąją. Blondynka cofa głowę tylko po to, by wrócić szybciej, głębiej. Sąsiadka unosi jedno udo, opierając go o ściankę basenu dla równowagi. Bas pulsował przez ściany ogrodzenia - dźwięk motocyklu zza płotu dociera jak echo beatu trapowego przez filtr gruntu. Kieliszek wódki stoi obok rury filtra, szklanka poplamiona odciskiem ust. Ona wybiera tempo i nachylenie głowy - decyzja widoczna po tym jak przestaje oddychać nosem i blokuje nos palcem drugiej ręki. Przejście do deski pływającej, leżąca pozycja tyłem do kamery nad powierzchnią wody trzyma jaja sąsiadki blisko ust blondynki aż dochodzi - ejakulacja trafia prosto między oczy i policzki mieszając się z drobnymi kropelkami chlorowanej h2o która spływa po skroniach ona nie mruga tylko oblizuje górne usta dysząc ciężko przez nos kończąc scenę bez słów ale z wyraźnym skinieniem że to był dobry poranek. Dolny światło podane pod kątem 30 stopni daje cienie pod szczękami.