Dziewczyna zdradza męża w mieszkaniu na drugim piętrze
Drugie piętro bez windy. Skuter stojący pod oknem bloku. Paczka Marlboro czerwonych leży obok pustej butelki po piwie. Ona siedzi na kanapie w rajstopach 70 den i szlafroku kremowym który się odbiera od blaty. Telefon trzyma nad głową POV. Bas przez ścianę tłucze rytm mięsem. Prześcieradła niedopasowane - jedno białe drugie niebieskie. On mówi spokojnie wejdźmy do środka ona kiwa głową, przekręca klucz w zamku drugi raz żeby był pewny że zamknął się za nimi pokój ma tylko jedną lampkę nocną światło pada ukośnie na jej plecy gdy schyla się po telefon który wysunął się zza tylnego pasa dźwiękowiec prosi o ciszę przed klapsem potem cisza trwa dwanaście sekund tylko słychać jak rury grzewcze szumią po całym budynku on podchodzi zbliża rękę od tyłu jej palec dotyka ust jakby mówiła cicho on ścisza światło delikatnie nie gwałtownie ona woła stop gdy chce pauzę potem mówi dalej to jest dobre idzie ku niemu bez oporów ale patrzy mu w oczy przez cały czas nie unika kontaktu on wciska ją w materac ramiona wsparte o mur między nogami jeden widelec ze stołu nadal stoi obok łóżka drugi leży przewrócony paczka Marlboro czerwonych teraz bliżej brzegu szyba balkonowa matowa od wilgoci zimny powiew wpada przez szczelinę on pieprzy ją mocno ale nie brutalnie rytm stabilny bez przerywania ciężko oddychają wspólnie ich spojrzenia spotykają się kilkakrotnie podczas aktu kończą jednocześnie on osuwa się obok niej bez słów tylko tleniony oddech cztery minuty ciszy potem bas znów nabiera siły a gdzieś dalej ktoś spuszcza WC piątkowy wieczór nikomu nie przeszkadza że są za cienką ścianą. Kamera wyłączyła się automatycznie po dziesięciu minutach.