Gospodyni robi selfie w niebieskim szlafroku przed mężem

12 wyświetleń 15:00 Amatorki GEJ
(0)
Sypialnia na drugim piętrze, pomarańczowe światło zza firanek. Telefon leży na krawędzi łóżka, ekran świeci jasno. Na ścianie cień od wentylatora kołysze się po tapicie. Ona stoi przy szafce nocnej, palec nad spustem aparatu. Niebieski pudrowy szlafrok luźno zwisa z ramion. Rajstopy 70 den ścisają uda do góry. Lavalier ukryty pod stanikiem przesyła każdy oddech do mikrofonu w telefonie. Winyl na gramofonie gra cicho po kolacji, melodia zakłócona trzeszczeniem płyty. Niedopasowane bawełniane prześcieradła zmięte na materaczu. Drzwi otwierają się powoli, mężczyzna wchodzi bez słowa. Ona nie puszcza palca ze spustu. Telefony pokazują te same zdjęcia - jej twarz w blasku ekranki. Jego. Sylwetkę w drzwiach. Potem idą ku sobie szybko, bez obejmowania się najpierw patrzą głęboko jeden drugiemu w oczy. Całują. Się ostro jakby to był ostatni raz a ona wybiera tempo więc nie przerywa nagrania tylko przechyla telefon żeby kamera objęła więcej ciała teraz już obydwoje stoją przy łóżku i on rozpina guziki jej szlafroka materiał opada na podłogę zostawiając tylko rajstopki i stringi czarne jak smoła on chwyta ją za biodra przyciąga mocno do siebie ich torsy stykają się z hukiem skóry o skórę pot znika między żebrami on wciska język głębiej niż wcześniej a ona oddycha szybciej coraz bardziej nerwowo ale nie woła stop tylko mówi to jest dobre więc kontynuuje filmując swój własny policzek gdy pada plecami na poszewkę jedna ręka mężczyzny sunie po udzie druga ściska pierś przez koronkę makramy dźwięk basu z sąsiedztwa wbija się przez ścianę winyl nadal gra telefony migoczą powiadomienia WhatsApp ale nikt nie odpowiada on wsuwa palce pod tkaninę stringów ona kiwa głową dając zgodę teraz już całe zbliżenie tylko twarze dłonie barki plecy miękkość materaca ślizgi rękawiczek po skórze smak soli z potu kolanami wbija się głębiej a ona unosi biodra naprzeciwko nim.