Doświadczona kobieta i młodszy mężczyzna na działce
Ogródek działkowy, metalowe ogrodzenie pokryte mchem, stary drewniany stół z poplamionym obrusem. Na środku rozłożony koc w kratę, nad nim kremowy szlafrok z jedwabiu porzucony wśród butów. Winyl kręci się na przenośnym gramofonie postawionym na pniaku drzewa - Igła skrzypi przy starcie utworu. Sobota wieczorem, niebo ciężkie od wilgoci. Doświadczona kobieta klęczy przed młodym mężczyzną, jej długie włosy opadają mu na uda. Jedną ręką ściska jego biodro, drugą prowadzi go sobie do ust powoli. On opiera się o płot, głowa rzuciwsza do tyłu. Kamery montowane były tylko dwie - główna na statywie trójnogowym przy grządce pomidorów i teleobiektyw 135mm otwarty na f/2 ukryty za krzakiem szczypiorku. Dźwiękowiec wyłączył mikrofon lavalierowy po drugim ujęciu bo szelest tkaniny zakłócał nagranie. Kluczyki od roweru leżą w kałuży deszczówki obok betonowej ścieżki - nikt ich nie ruszał od godziny. Ona mówi stop gdy potrzebuje przerwy, sama wraca do rytmu bez sugestii. Jej paznokcie malowane czerwonawym odcieniem łuskają się przy każdym ruchu palców wzdłuż jego penisa. Potem intensywne ssanie aż mięśnie policzków drgają pod skórą. Kamera zbliża się przez siatkę ogrodzenia - efekt tuszu rozpływającego się we wspomnieniu. Po skończeniu odkłada główkę delikatnie, wysmarkuje się w papierową chusteczkę i wkłada ją między sztachety plotu. Nikt nie mówi ani słowa więcej niż trzydzieści sekund po fali orgazmu. Bas płynący z sąsiedniej działki miesza się z chrząszczami i dźwiękiem igły powracającej do początku piosenki. Reżyser nakręcił całość za pierwszym podejściem bez dubbingu. Żaden szczegół nie został dopisany po fakcie. Wszystko co widać to dokładnie to co miało miejsce tamtego wieczoru.