Doświadczona kobieta w szlafroku w kuchni rano

5 wyświetleń 15:00 Mamuśki Pornosy Retro
(0)
Ja gryzę dolną wargę licząc sekundy między falami ciepła. Blat pod moimi plecami chłodny jak poranne światło wpadające przez żaluzje. Ekspres na kuchence warczy drugą kolejkę, jego dźwięk miesza się z westchnieniem gołębi za oknem. Szlafrok szałwiowy wisiał jeszcze na krześle obok niebieskiego pudrowego zeszytu. Starych. Okularów słonecznych leżących na stronie z podkreślonym cytatem. Teraz leży na podłodze, rozpięty od pasa w górę. Ja czuję wilgoć między nogami i ciepło jego dłoni sunącej po moich biodrach. Moje palce grzebią we włosach przy jego skroniach gdy klęczy przede mną. Jego język śledzi linię mojej żyły szyjnej aż do dekoltu gdzie materiał się rozchyla. Ja mówię cicho stop gdy dociera za szybko - on cofa się bez słów. Ja kiwam głową i biorę inicjatywę przyciągając go za kołnierzyk koszuli. Całujemy się długo aż tracimy równowagę o stół. On podnosi mnie jedną ręką pod pośladki i sadza na blacie gdzie przed chwilą stał dzbanek mleka. Moje nogi obejmują jego talia tworząc rytm który sami ustalamy oddechem i napięciem mięśni brzucha. Kamera ustawiona nisko nad tacą ze świeżą bułką robi zbliżenie 85mm otwarte na f/2.8 - widzę to kącikiem oka ale nie patrzę prosto bo wiem że to zabronione dopiero po trzecim ujęciu. Potrzebuję więcej ciśnienia więc zmieniam nachylenie pelvis delikatnie unosząc biodra. On wbija się mocniej ja łapię powietrze noszem. Bas z sąsiedniego mieszkania bije przez ścianę razem z dźwiękiem spuszczanej wody w rurach. W końcu czuję jak pulsuje głęboko w środku i zostaje tam ciepły strumień który powoli ocieka mi po udzie. Dźwiękowiec prosi o ciszę przed klapsem ale my już idziemy dalej.