Pani i pasierb późną nocą w łazience mieszkania
Drugie piętro. Na ekspresie na kuchence reszta cappuccino stygnie od godziny. Drzwi łazienki uchylone. On stoi w progu, patrzy jak ona myje twarz pod bieżącą wodą. Jej szlafrok morskiego koloru luźno zapięty, jedna ramiączko ześlizgnięte. Milczenie trwa trzy sekundy dłużej niż normalnie. On nie pyta czy może wejść. Ona nie każe mu odejść. Obraca się powoli, ociera skórę ręcznikiem, spojrzenie nieruchome. Jego dłoń ląduje na framudze drzwi. Światło nocnika maluje ściany turkusowym blaskiem. Reżyser zmienia kąt w połowie ujęcia - kamery przeskakują z widełu na OTS zza umywalki. Softbox pod 45 stopni rozprasza cienie na jej plecach gdy klękają obok siebie. On próbuje przyspieszyć - ona chwyta jego nadgarstek. Opuszcza. Wolno na swoją nogę. To ona wybiera tempo. Dyfuzja jedna czwarta przesłania ostrość twarzy ale nie dłoni sunących po biodrach. Przechodzą do misjonarskiej tuż przed wanną - jej plecy leżą płasko na chłodnej płytkowej posadzce, kolana uniesione wysoko przy jego barkach. Jego biodra pracują równomiernie ale to ona kontroluje głębokość każdego wejścia przez napięcie mięśni brzucha. Głośne. Wydechy synchronizowane z falami światła nocnika który mruga co dwadzieścia sekund jak pulsometr stojący koło telefonu wyświetlającego powiadomienie WhatsApp o porannej dostawie paczek które nikt dziś nie odbierze ponieważ wszystko co ważne dzieje się teraz tutaj teraz właśnie teraz gdzie czas znaczy tylko tyle ile długości ich jęków echo odbijające się od lustrowej szafki nad umywalką pełnej szczoteczek do zębów dwóch osób dwóch identycznych tubek pasty dwóch różnych smaków których żaden nie jest mentolowy a jeden ma nutkę wanilii która później zostaje wymieszana z potem z tylnych części szyi gdy on osiąga orgazm pierwszy a ona drugi trzymając go za włosy i patrząc prosto w obiektyw tak jakby mówiła komuś ukrytemu za aparatem że to była jej decyzja całkowicie jej wybór bez przymusu bez słów bez gestów oprócz tego jedynego kiwnięcia głową które było sygnałem start dla całej sekwencji która właśnie została sfilmowana za pierwszym razem bez potrzeby dublowania.